Problem, który najczęściej widzę
Masz ruch i sprzedaż, ale część wyniku wycieka po drodze
W wielu sklepach problemem nie jest brak działań. Problemem jest brak systemu, który pokazuje, gdzie dokładnie tracicie pieniądze i co naprawić najpierw.
- Wydajesz na reklamy, ale sklep nie wykorzystuje całego potencjału ruchu.
- Widzisz liczby, ale nie wiesz, gdzie dokładnie ucieka sprzedaż.
- Zespół ma za dużo pomysłów i za mało priorytetów opartych na danych.
- Poprawki robi się „na czuja”, bez jasnej kolejności i bez pomiaru efektu.
- Dokładasz kolejne działania, zamiast najpierw usunąć straty w lejku zakupowym.
Co robię zamiast tego?
Nie sprzedaję Ci szeroko rozumianego „wzrostu”, bo to najczęściej kończy się chaosem. Pracuję na konkretnym problemie, który da się nazwać, wdrożyć i zmierzyć.
- szukam miejsca, w którym strata jest największa,
- oceniam, czy da się ją realnie odzyskać,
- ustalam priorytet, zamiast rozgrzebywać 10 rzeczy naraz,
- wdrażam zmianę,
- sprawdzam, co zmieniło się na liczbach.
Efekt: mniej zgadywania, mniej przypadkowych poprawek i większa szansa, że istniejący ruch zacznie przynosić więcej zamówień.
Ta usługa jest dla Ciebie, jeśli:
- Twój sklep jest ważnym kanałem sprzedaży.
- Masz ruch, zamówienia i podstawowe dane.
- Czujesz, że sklep nie wykorzystuje całego potencjału.
- Chcesz poprawić wynik teraz, a nie kiedyś.
- Masz gotowość, żeby wdrażać zmiany.
To nie jest dla Ciebie, jeśli:
- Sklep jest tylko dodatkiem do marketplace.
- Nie masz danych albo nikt z nich nie korzysta.
- Szukasz agencji od wszystkiego naraz.
- Nie masz priorytetu na poprawę sprzedaży.
- Chcesz tylko zebrać darmowe pomysły bez wdrożeń.
Najczęściej pracuję ze sklepami z branż, gdzie decyzja zakupowa jest szybka i oparta na UX (np. moda, dom i ogród).
Jak wygląda współpraca
Prosty proces bez zaskoczeń
Klienci nie chcą być wrzucani w mgłę. Dlatego współpraca ma jasny rytm: diagnoza, decyzja, wdrożenie i pomiar. Bez rozlewania tego na wszystko naraz.
Rozmowa i kwalifikacja
Sprawdzam, czy problem jest realny, czy masz warunki do pracy na danych i czy ten model ma sens dla Twojego sklepu.
Diagnoza miejsca straty
Patrzę na dane i wskazuję obszar, w którym najprawdopodobniej ucieka sprzedaż.
Priorytet i plan działania
Wybieramy 1 konkretny problem, który warto naprawić teraz, zamiast otwierać kilka tematów jednocześnie.
Wdrożenie zmian
Pomagam wdrożyć poprawkę albo zestaw zmian w sklepie. Nie kończę na prezentacji z rekomendacjami.
Pomiar
efektu
Sprawdzamy, co zmieniło się na liczbach i czy problem faktycznie został ograniczony.
Kolejny
krok
Jeśli współpraca ma sens, przechodzimy do dalszej pracy nad kolejnymi miejscami straty w modelu stałym.
Na czym się skupiam
Najbliżej pieniędzy, nie najbliżej mody
Skupiam się na tych elementach sklepu, które bezpośrednio wpływają na decyzję zakupową i domknięcie sprzedaży.
Ścieżka produkt → koszyk → zakup
Miejsca porzucania koszyka
Tarcia w procesie zamówienia
Elementy wpływające na decyzję o zakupie
Case
Jeden konkretny przykład zamiast ogólnych obietnic
Problem
Koszyk blokował sprzedaż
Tylko 37,7% użytkowników przechodziło z koszyka do checkoutu, mimo że dalej ponad 90% finalizowało zakup.
- największy spadek był w jednym miejscu
- użytkownicy mieli intencję zakupu, ale coś ich zatrzymywało
Decyzja
Skupienie na jednym miejscu zamiast całego sklepu
Zamiast robić redesign – wybrany został etap z największym potencjałem odzyskania sprzedaży
- koszyk = moment decyzji
- największy wpływ na wynik
- najmniejsza zależność od ruchu
Zmiana
Uproszczenie koszyka i usunięcie tarć
- usunięcie cross-selli
- dodanie wyraźnego przycisku „przejdź dalej” (przyklejonego)
- usunięcie wyboru dostawy na tym etapie
Mniej decyzji = łatwiejsze przejście dalej
Wynik
Ponad 2x więcej przejść do checkoutu
- wzrost z 37,7% → 72%
- efekt widoczny już po 14 dniach
- bez zwiększania ruchu i budżetu
Jedno miejsce w sklepie może blokować dużą część sprzedaży
Paweł Kępa
Nie interesuje mnie robienie kolejnych „ładnych poprawek”
Od lat pracuję przy stronach i sklepach internetowych. Z czasem coraz bardziej było widać, że wiele firm nie ma problemu z brakiem działań. Ma problem z tym, że nie wie, gdzie dokładnie ucieka wynik i co poprawić najpierw.
Dlatego dziś skupiam się na jednej rzeczy: znajdowaniu i naprawianiu miejsc, w których sklep realnie traci pieniądze. Lubię pracę, która kończy się decyzją, wdrożeniem i liczbą, a nie kolejną prezentacją pełną pomysłów bez priorytetów.
- prosty język zamiast żargonu,
- priorytety zamiast chaosu,
- wdrożenia zamiast samych rekomendacji,
- mierzalny efekt zamiast ogólnych obietnic.
Najczęściej pracuję ze sklepami z branży moda oraz dom & ogród, gdzie decyzja zakupowa dzieje się szybko i każdy element lejka ma znaczenie.
Co dalej
Chcesz sprawdzić, czy Twój sklep traci sprzedaż w miejscach, których dziś nie widzisz?
Umów bezpłatną konsultację. W 30 minut porozmawiamy o Twoim sklepie, celach i danych. Jeśli zobaczę realny potencjał współpracy, powiem Ci wprost, od czego warto zacząć. Jeśli nie – też powiem to wprost.